Część Półwyspu Zapata wnosi się niewiele ponad poziom morza, co jest problemem w trakcie pory deszczowej. Wtedy woda zalewa połacie ziemi nadzwyczaj często. Z lotu ptaka widać unikatową topografię półwyspu charakteryzującą się licznymi wąskimi kanałami, które łączą laguny z otaczającym je morzem. Kanały te są zasługą drwali, którzy wykopali je w celach transportowych. Mokradła są miejscem tyleż pięknym, co niebezpiecznym – jeden nieuważny krok i można zanurzyć się znacznie głębiej niż po kolana. Większość bagnistych terenów porasta mech, który w porze suchej wygląda niczym wielki zielony materac. W przeszłości na półwyspie rosły hebanowce i mahoniowce. Niestety próżno szukać ich teraz wśród miejscowej flory. Dziewicza puszcza została przez stulecia praktycznie całkowicie wycięta, a drzewa, które teraz rosną na tym terenie zasadził człowiek. Szkody poczynione zostały, również przez dzikie świnie i sprowadzone tutaj sarny, które przyczyniły się do dewastacji roślinności poszycia oraz zaburzeń w równowadze gatunkowej. Obecnie rzadko kiedy można spotkać na terenie półwyspu orchidee, paprocie czy bluszcze – rośliny właściwe tym obszarom.
Wycieczki na Kubę, szczególnie te na Półwysep Zapata, są prawdziwym rajem dla ornitologów. Źródła podają , że tutejsze obszary zamieszkuje około 190 gatunków ptaków. Można tutaj zobaczyć okazy endemiczne, jak trzmielak, krogulec kubański, błyskotek modrogłowy, sowa karłowata, płaskodziobek kubański, trogon, madagaskarnik, strzyżyk z Zapaty oraz lokalne odmiany kosa i dzięcioła. Poza rzadkimi gatunkami na półwyspie spotkać można również rybitwy, czaple czy świstunki.
Na południowym wybrzeżu Kuby znajduje się, także Zatoka Świń, znana jako Playa Girón. Zajmuje ona ważne miejsce w historii zimnej wojny, gdyż właśnie tutaj miała miejsce inwazja amerykańska w 1961 roku. Akcja zbrojna zakończyła się całkowitym niepowodzeniem i rezultatem tego było zerwanie stosunków dyplomatycznych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Kubą. O wydarzeniu tym przypomina muzeum, w którym znajdują się dwa czołgi biorące udział w obronie wyspy. W salach zgromadzono zdjęcia, dokumenty, broń oraz mapę drogi morskiej, którą oddziały desantowe przypłynęły na Kubę z Puerto Cabezas w Nikaragui.
Odwiedzając tę gorącą jak wulkan wyspę, koniecznie wybierzcie się na południe, odwiedzając Półwysep Zapata. Spotkacie się tutaj z przyrodą i historią.
